2011-11-16

Drewniany gród w Biskupinie



W 1933 r. poziom wody w Jeziorze Biskupińskim obniżył się na tyle, że na jego  powierzchni ukazały się pozostałości starożytnej osady. Miejscowa ludność nie była świadoma co właściwie znajduje się w wodzie, aż do momentu gdy miejscowy nauczyciel Walenty Szwajcer zainteresował się znaleziskiem i poinformował prof. Józefa Kostrzewskiego z Poznania, który rozpoczął systematyczne badania archeologiczne. Badania naukowe w okresie międzywojennym i późniejszym były prowadzone na najwyższym dostępnym poziomie metodologicznym. Gród w Biskupinie jest jedynym w Polsce przykładem stanowiska archeologicznego objętego długoterminową konserwacją - utrzymywany jest odpowiedni poziom wody w jeziorze i monitorowane są parametry środowiska w celu zapewnienia optymalnych warunków przetrwania oryginalnej substancji zabytkowej.

Osada biskupińska związana jest z kręgiem kulturowym kultury łużyckiej epoki brązu. Badania dendrochronologiczne wykazały, że drewno wykorzystane w budowie grodu zostało ścięte w 738 r. p.n.e. (w tym mniej więcej czasie szykował się do objęcia rządów w Egipcie faraon Tefnacht, dwa lata wcześniej odbyły się pierwsze zanotowane igrzyska olimpijskie w starożytnej Grecji, a na powstanie Republiki Rzymskiej trzeba było poczekać jeszcze ponad 200 lat). Gród obronny został zbudowany na podmokłej wyspie o powierzchni ok. 2 ha i był zasiedlony przez ok. 150 lat. Na terenie osady znajdowało się 106 domostw usytuowanych rzędowo wzdłuż 11 ulic o nawierzchni wyłożonych drewnem, liczba mieszkańców mogła wynosić od 800 do 1000 osób. Walory obronne grodu gwarantowały wody jeziora otaczające wyspę i skrzynkowy wał drewniano-ziemny o wysokości prawdopodobnie 6 m. Gród otoczony był jeszcze falochronem o szerokości od 2 do 9 m wykonanym z ukośnie wbitych pali. Przyczyny opuszczenia obronnej osady przez jego mieszkańców nie są znane, być może zmusili ich do tego Scytowie, może podniósł się poziom wody w jeziorze lub mieszkańcy wyeksploatowali okoliczne tereny i przenieśli się na inne miejsce.

Współcześnie nad Jeziorem Biskupińskim znajduje się zabezpieczone stanowisko archeologiczne, pełnowymiarowa rekonstrukcja wału obronnego, falochronu, bramy, ulic i budynków mieszkalnych oraz budynek muzeum. Starożytny gród przypomina osiedle szeregowych domków z przemyślaną i funkcjonalną konstrukcją np. ulice między domami nie są poprowadzone po liniach prostych, lecz mają zakrzywiony przebieg utrudniający powstawanie przeciągów, otwory wejściowe do domów usytuowane są od południa, by można było w naturalny sposób wykorzystać światło dzienne, poszczególne domy mają powierzchnię ok. 80 m kwadratowych. W zrekonstruowanych izbach odbywają się interesujące lekcje archeologiczne dla szkół. Zobaczyć też można scenografię wybudowaną do filmu "Stara baśń" Jerzego Hoffmana.
































1 komentarz:

  1. Byłam raz, w latach 90 - tych, w drodze powrotnej znad morza i pech chciał, że skończył mi się film!
    dzisiaj mogłaby się wyczerpać bateria, skończyć karta, ale też zawsze mam zapasowe;)

    OdpowiedzUsuń