Najszybszym sposobem na uzyskanie papierowych odbitek jest dostarczenie plików prosto z aparatu do firmy zajmującej się ich wykonywaniem. Wadą tego rozwiązania jest to, że często proporcje zdjęcia w aparacie (stosunek dłuższego boku do krótszego) jest inny niż dla papierowego zdjęcia. Skutkuje to tym, że laborant ma w sumie dwie możliwości, albo “obcina” to co mu się nie mieści na papierowej odbitce lub może postąpić na odwrót - stara się zamieścić wszystko i zostają niewykorzystane pasy po bokach. Nie też mamy możliwości sensownej kontroli nad kadrowaniem i ewentulaną korektą charakterystyki zdjęcia, gdyż robi to za nas laborant lub automatycznie odpowiednie oprogramowanie.
Lepszym rozwiązaniem jest poświęcenie kilku minut na takie przygotowanie zdjęcia, by uzyskać odbitkę zgodnie z naszymi oczekiwaniami i jednocześnie z możliwie najlepszą jakością z technicznego punktu widzenia.
Zaczynamy od tego, że sprawdzamy jakie formaty zdjęć wykonuje nasze ulubione laboratorium fotograficzne, załóżmy że interesuje nas wielkość 13 na 18 cm i takie odbitki szczęśliwie wykonuje zakład fotograficzny. Potraktujmy to jako przykład.
Teraz musimy ustalić jaką wielkość w pikselach powinno mieć przygotowywane przez nas zdjęcie.
W tym celu:
Przeliczamy centymetry na cale
13 cm ÷ 2,54 = 5,12 cala
18 cm ÷ 2,54 = 7,09 cala
Najlepiej dla jakości papierowej odbitki jest, jeśli cyfrowy plik ma rozdzielczość 300 DPI (czyli punktów na cal), dokonujemy więc kolejnych prostych obliczeń, by uzyskać porządaną wielkość plików w pikselach:
5,12 cala x 300 = 1536 pikseli
7,09 cala x 300 = 2127 pikseli
Obliczenia wykazały, że plik który chcemy dostarczyć do laboratorium powinien mieć wymiary 1536 na 2127 pikseli.
Korzystając z tych danych powinniśmy tak wykadrować zdjęcie, by obraz miał sens z estetycznego punktu widzenia i jednocześnie posiadał odpowiednie wymiary w pikselach.
Proces kadrowania zdjęcia można wykonać np. w programie graficznym GIMP (program może działać w systemach linuxowych i windowsach i można używać go bezpłatnie).
Otwieramy fotografię w GIMPie
Dokonujemy opcjonalnej korekty charakterystyki zdjęcia (kontrastu, nasycenia kolorow, itp.)
Zaznaczamy narzędzie kadrowania i wpisujemy dane dotyczące proporcji zdjęcia, czyli w naszym przypadku 2127:1536:
Kadrujemy przy pomocy myszki, po czym wybieramy opcję menu - obraz - zmień wielkość obrazka wpisując 2127 w odpowiednie okienko, dane w drugim okienku GIMP policzy automatycznie.
Zapisujemy plik w odpowiednim miejscu i pod odpowiednią nazwą. Kopiujemy na jakiś nośnik lub przesyłamy plik przez internet, jeśli tę formę dopuszcza nasze ulubione laboratorium fotograficzne.
Nie pozostaje nam już teraz nic innego jak tylko zapłacić i odebrać z zakładu nasze zdjęcia.
Uwaga, co jeśli fotografia po wykadrowaniu ma mniej niż 1536 na 2127 pikseli? Sugeruję, by nie powiększać ją w GIMPie tylko dostarczyć do laboroatorium takią jaka jest po wykadrowaniu. Praktyka pokazuje, że odbitka jest zazwyczaj z wystarczająca (akceptowalną) jakością, a eksperyment w tym formacie zdjęcia kosztuje zazwyczaj kilka złotych, więc warto zaryzykować :-).


0 komentarze:
Prześlij komentarz